Koszyk

Zadzwoń do nas: 784 559 566

Napisz do nas sklep@ejedrek.pl

Stacjonarnie:   Dąbrowskiego 92, Zielona Góra
ue_unia_europejska_produkty gorszej jakosci

Zachodni proszek pierze naprawdę lepiej? UE wprowadza zakaz sprzedaży markowych produktów niższej jakości

Niemieckie proszki lepiej piorą, płyny do płukania pachną dłużej a detergenty usuwają brud skuteczniej niż ich polskie odpowiedniki. Brzmi to wszystko jak miejska legenda podszyta nacjonalizmem i nie bardzo masz ochotę w nią wierzyć? A co jeśli taka jest prawda?

Wyobraź sobie prostą sytuację: Twoja firma produkuje sok i eksportuje go za granicę na całym terytorium Unii Europejskiej. Szukając oszczędności Twoi spece od marketingu odkryli, że w krajach bardziej zamożnych (czyli w tzw. “starej Unii”) ludzie częściej zwracają uwagę na skład produktu i chętniej wybierają ten, który zrobiony jest z naturalnych składników. W krajach rozwijających się konsumenci być może nie mają czasu na takie błahostki i w trakcie zakupów mniej patrzą na skład, a bardziej na markę produktu. Wniosek? Na rynek zachodni puszczasz wyroby lepszej jakości, a dla “dorabiających się” krajów z nowej strony Unii – gorszej. Żeby oszustwo się nie wydało pozostawiasz jedno, niezmienne logo produktu. Bo przecież nikt się nie połapie. A jednak…

Kraje drugiej kategorii

Ponad 10% produktów występujących w Polsce posiada gorszy skład, mniejszą objętość lub znaczące różnice smakowe względem tych samych artykułów z niemieckich lub francuskich marketów. Udowodnił to UOKiK w swoim raporcie z 2018 roku – producenci zastępują naturalne soki syropami glukozowo-fruktozowymi, olej słonecznikowy – palmowym albo redukują ilość towaru nie zmniejszając opakowania. Nie jesteśmy jednak jedynymi, którzy dają się oszukać wielkim koncernom.

Wyrywkowe badanie tych samych produktów w słowackim markecie i, położonym kawałek dalej, sklepie na terenie Austrii, przyniosło identyczne rezultaty. U Słowaków kawa zawierała mniej kofeiny a ciasteczka maślane “masło” miały tylko w nazwie. Skoro problem dotyczy całej Europy Środkowej to czemu nikt jeszcze się nim nie zajął?

Unia przeciw podwójnym standardom

Już jesienią 2017 roku przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker zapowiadał walkę z nieuczciwymi praktykami sprzedażowymi. Wtórowała mu większość unijnych komisarzy, polityków i ministrów, jednak jak zwykle biurokracja wzięła górę i do kompromisu doszło dopiero po prawie dwóch latach. Na początku kwietnia 2019 r. osiągnięto wstępne porozumienie w sprawie reformy, która ma zlikwidować takie podwójne standardy. Polska poparła rozwiązania, mające na celu ochronę konsumentów. – Wprowadzenie na rynek towaru jako identycznego z tym, który jest sprzedawany w innym państwie członkowskim UE, podczas gdy istotnie różni się od niego składem i charakterystyką, będzie uznawane za wprowadzanie klientów w błąd – powiedziało cytowane przez PAP polskie źródło dyplomatyczne. Czy to wystarczy aby raz na zawsze pozbyć się nieuczciwych praktyk na rynku?

Czy polskie produkty są rzeczywiście lepsze niż zachodnie?

Prawo unijne nie działa może szybko, ale skuteczności ciężko mu odmówić. Tylko że nie zadziała wstecz. Czy Twoim zdaniem firmy, które zbiły kokosy na oszustwie, powinny zostać ukarane? A może przeciwnie, wykorzystanie naiwności i niewiedzy klientów to wyłącznie jedna z metod współczesnego marketingu, przed którą nie ma obrony?

Darmowa wysyłka

Dla zamówień już od 550zł

14 dni na zwrot

Bez podawania przyczyny

Szybka wysyłka

W ciągu 24h od zakupu

Szybkie płatności

PayPal / Payu / MasterCard / Visa