Pierwsze tygodnie jesieni to okres, w którym szkodliwe gryzonie zaczynają coraz częściej zaznaczać swoją obecność. Pojawiają się nie tylko w domach na wsiach oraz terenach podmiejskich, ale też w budynkach położnych w centrum miasta czy na obszarach blokowisk. Na obecność myszy i szczurów narażone są także przechowalnie, magazyny oraz sortownie.
Skuteczna deratyzacja
Pozbycie się gryzoni może być bardzo kłopotliwe. Dlatego na rynku dostępnych jest wiele praktycznych rozwiązań deratyzacyjnych, które można indywidualnie dopasować do każdej sytuacji oraz warunków. Kluczowym aspektem walki z gryzoniami jest zastosowanie ogólnogospodarczych zabiegów higieniczno-sanitarnych. Mają one na celu przede wszystkim zapobiegnięcie oraz niedopuszczenie do dalszego rozwoju szczurów i myszy. Podobnie jak inne zwierzęta, gryzonie potrzebują do życia wody, pokarmu oraz odpowiedniej kryjówki. Uniemożliwienie im dostępu do tych źródeł pozwala na wystarczające ograniczenie ryzyka pojawienia się szkodników. Zabudowania o niskim poziomie higieny są bardzo atrakcyjne dla zwierząt, które mogą przeżyć nawet z niewielką ilością wody i pokarmu.
Szkody wyrządzane przez gryzonie
Obecność gryzoni w gospodarstwie domowym prowadzi do bardzo wielu problemów. Szczury mogą uszkadzać rury wodociągowe i doprowadzić do zalania mieszkania, a także niszczyć izolację termiczną rur ciepłowniczych. W ostateczności wydrążone przez nie korytarze mogą nawet osłabić fundamenty budynku. Do innych powszechnych szkód wyrządzanych przez gryzonie należą poprzegryzane ubrania, dywany, książki czy kable. Szczury i myszy pochłaniają ponadto spore ilości jedzenia, pozostawiając po sobie toksyczne odchody. Gryzonie są również nosicielami wielu pasożytów i chorób. Obecnie szczury najbardziej znane są z przenoszenia schistomatozy, włośnicy, leptospirozy, salmonelli, szczurzej gorączki oraz tyfusu plamistego, znanego także jako dur szczurzy. Natomiast myszy przenoszą przede wszystkim pasożyty oraz liczne choroby odzwierzęce, np. ospę riketsjową czy toksoplazmę. Infekcję wywołać może na przykład ugryzienie.
Pułapki mechaniczne
Do najpowszechniejszych oraz najpopularniejszych metod zwalczania gryzoni należą rozmaite pułapki mechaniczne. Najczęściej są to tzw. łapki, wykonane z drewna lub metalu. Urządzenia tego typu posiadają odpowiednio zamocowaną sprężynę, połączoną ze specjalnym hakiem. Działanie łapki opiera się na wykorzystaniu przynęty, którą należy umiejscowić na ruchomej kładce. Może to być kawałek sera, wędliny czy chleba posmarowanego margaryną, smalcem lub innym tłuszczem. Kiedy mysz próbuje przechwycić przynętę, łapka zatrzaskuje się i łamie kręgosłup gryzonia. Dzięki temu śmierć następuje natychmiastowo. Przed zastosowaniem pułapek mechanicznych, warto dokładnie ustalić niektóre szczegóły dotyczące ich układu. Znaczenie ma zarówno określenie liczebności populacji szkodników, jak i sprecyzowanie najczęściej nachodzonych przez nie miejsc. Należy również odpowiednio zabezpieczyć wszystkie obszary narażone na występowanie intruzów oraz dobrać optymalną dawkę substancji do ich zwabienia.
Trutki chemiczne
Trutka na gryzonie to specjalny środek chemiczny, zazwyczaj mający formę granulatu, pasty lub odpowiednio spreparowanej paszy, np. ziarna. Truciznę wykłada się na tekturowych lub plastikowych tackach, umiejscowionych przy wejściach, zakamarkach, rurach, śmietnikach czy kątach. Najlepiej wykorzystać je przynajmniej w kilku miejscach domu lub mieszkania. Spożycie takiego pokarmu skutkuje u gryzoni pożądaną reakcją już po zażyciu pierwszej porcji. Trutka na myszy wywołuje duszności, przez które szkodniki zmuszone są do ucieczki na otwartą przestrzeń, gdzie znajduje się więcej powietrza. Przeważnie preparat jest w stanie uśmiercić zwierzę w ciągu 4 – 8 dni. Przez ten okres nieświadome szczury i myszy wciąż spożywają trujący środek, dlatego zjadany pokarm należy uzupełniać o nowe porcje. Jeżeli liczebność gryzoni jest mała, trutkę warto wykładać jedynie w miejscach ich największej aktywności. Jednocześnie lepiej ograniczyć zwierzętom dostęp do innych pokarmów. Trucizn przeciwko gryzoniom nie powinno się jednak stosować, jeżeli w budynku przebywają zwierzęta domowe lub dzieci. Zawarte w tego typu preparatach substancje mogą być dla niech potencjalnie bardzo niebezpieczne.
Inne metody deratyzacyjne
Bardziej humanitarnym rozwiązaniem problemu mogą być tzw. pułapki żywołowne, z wyglądu przypominające klatki. Ich stosowanie nie opiera się na zabijaniu gryzoni, lecz łapaniu ich żywcem. Tego rodzaju pułapka posiada formę wykonanego ze specjalnej siatki tunelu, zakończonego z obu stron klapkami. Wabik należy zaczepić o znajdujący się w środku haczyk, po czym podsunąć pułapkę do mysiej lub szczurzej nory. Po wejściu do pułapki oraz dotarciu do pokarmu, zwabione gryzonie nieświadomie doprowadzają do szybkiego zamknięcia klapki oraz zablokowania drogi ucieczki. Tego typu rozwiązania sprawdzają się przede wszystkim w przypadku niedużej ilości zwierząt. Zlikwidowanie całej populacji wymaga zwykle dokładnie zaplanowanej oraz profesjonalnie przeprowadzonej deratyzacji.[porto_products view=”grid” ids=”3763, 8699, 3727, 3735″]
